Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klimatycznie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Klimatycznie. Pokaż wszystkie posty

2016/02/15

online


Bycie online, to teraz nasza codzienność. Jesteśmy w „kontakcie ze światem” w autobusie i tramwaju, w domu, w pracy, na spacerze, nawet na spotkaniu z przyjacielem. Sieci komórkowe zaopatrują nas w niezbędny pakiet gigabajtów. W biurze, w mieszkaniu, galerii handlowej, jesteśmy w zasięgu Wi-Fi.
Odkąd publikuje moją pisaninę w sieci, bardziej świadomie podchodzę do strefy online. Zaczęłam zauważać kreacjonizm, postacie i aktorów, a nawet kukiełki. Wszyscy to panowie Internetu, bo nie życia. Kto ma czas podczas genialnej imprezy, zameldować się na fb? Komu wpada pomysł na wrzucenie, sweet foci z Sylwestra o godzinie 00:05?

2016/01/31

Przeprowadzamy się?

Czy zdarzyło Wam się podejmować decyzję o opuszczeniu miasta rodzinnego? Mieliście w planach przeprowadzkę, która zmieni całe Wasze dotychczasowe życie?



Ja zmiany uwielbiam. Będąc na studiach, kilkukrotnie zmienialiśmy mieszkanie, lubuję się w notorycznym przestawianiu, dokładaniu i odejmowaniu mebli z pomieszczeń w naszym domu. Twierdziłam również, że nie ma dla mnie najmniejszego problemu przeprowadzić się gdziekolwiek. Czy to do innego, większego miasta, czy za granicę – byle było to poparte, odpowiednim dla nas polepszeniem ogólnie pojętego komfortu. Wcześniej, przez „zmianę miejsca” rozumiałam szczęście, nowe otoczenie, nowi ludzie, doświadczenia, przygody, wzrost możliwości, samodzielność. Podsumowując – brak nudy i spora dawka „życia”.

2015/11/17

Marzenia z innej strony


Całe życie mam plan. Gdy go nie mam, czuję się źle. Jakby to nie nazwać... ciągle marzę i do tego jestem niepoprawną optymistką... Nie ma dla mnie rzeczy niemożliwych. Wiadomo, czasami się łamie, jest mi źle i nic się nie układa – ale to są tylko chwile, które szybko mijają.
Każdy może sobie marzenia nazywać jak chce: cele, pragnienia, dążenia, realizacja siebie, wyobrażenia... Jedno jest pewne, każdy do czegoś zmierza, nawet podświadomie. Jeśli nie macie tak, to zacznijcie żyć.

2015/11/12

Po co komu studia?


Jak to po co? A miliony wspaniałych chwil, kiedy krew krąży szybciej, a każdy dzień jest pełen emocji... Tak – okres studiów, to jest to, co należy poczuć na własnej skórze.

Ku zachęcie dla przyszłych studentów, uświadomieniu obecnych i pokrzepieniu serc byłych...

Okres studencki, to czas kiedy zaczynasz wszystko na własny rachunek... No ok, może nie wszystko i nie na własny...Trzeba jednak zaznaczyć, że wyjeżdżając do nowego miasta (w moim przypadku, tak akurat było), mieszkasz w wynajętym mieszkaniu, które trzeba posprzątać,  opłacić i wyposażyć w podstawowe produkty spożywcze. Nikt nam wtedy nie mówi, co mamy w danej chwili zrobić. Szybko, uczymy się sami wyznaczać sobie pewne obowiązki ;)
Ale koniec o tym... Co jest najważniejsze w tym okresie? Ja, doświadczona absolwentka dwóch kierunków, wiecznie zabiegana, ale szczęśliwa, Wam odpowiem.

2015/11/05

Poczekalnia


„Collect 
MOMENTS 
not 
THINGS”


Genialne, proste... a tak często o tym zapominamy.